Archiwum dlagrudzień 4, 2007

        

bogini isztar

gdy siedzę na progu tawerny, ja, bogini isztar

jestem prostytutką, matką, żoną i bóstwem

jestem tym, co nazywa się życiem

mimo, że wy nazwaliście mnie śmiercią

jestem tym, co nazywa się cnotą

mimo że wy nazwaliście mnie bezcnotością

jestem tą, którą szukaliście i znaleźliście

jestem tą, którą rozrzuciliście

a teraz zbieracie moje szczątki.

k.k.

marlene

Kochaj, póki potrafisz kochać.

Kochaj, póki w kochaniu masz upodobanie.

Gdyż przyjdzie czas, gdyż przyjdzie czas

Gdy nad grobami staniesz i zapłaczesz

Niech w sercu twoim tli się żar

Dopóki w drugim sercu trwa

Podsycaj go, podtrzymuj go

Dopóki w drugim sercu trwa

Wzajemny pożar miłości.

 

z filmu “marlene” w reżyserii josepha vilsmaiera